Nie było światła w tunelu.
|
|
Ponad 20 lat temu, podczas zabiegu cesarskiego cięcia, przeżyłam śmierć kliniczną. Znalazłam się w przepięknej krainie, która przypominała fotografię z "Biblii w obrazkach dla najmłodszych" o stworzeniu świata.
Była piękna, słoneczna pogoda a ja spacerowałam po zielonych, ukwieconych łąkach. Dołączył do mnie mój starszy brat, który kilka miesięcy wcześniej, zginął tragicznie w kopalni. Oprowadzał mnie po tej cudnej, ciepłej krainie. Było to miejsce, które wiele lat później przypadkowo zobaczyłam. Wielce mnie ono wtedy zauroczyło i zapragnęłam je mieć, ale o tym napiszę innym razem.
Zbliżyliśmy się z bratem do strumyka, nad którym rosły niebieskie i różowe kwiaty, przeskoczyliśmy przez niego. Brat był moim przewodnikiem, byłam szczęśliwa, czas tu nie istniał. Było po prostu błogo.
Nagle usłyszałam głośne bicie dzwonów i czar prysnął
Znalazłam się na zimnej sali operacyjnej, wysoko pod sufitem. Z góry widziałam siebie, leżącą na stole operacyjnym i zespół medyczny pochylony nade mną. Było duże poruszenie i zdenerwowanie, ale mnie to nie interesowało. Pod sufitem pojawiła się druga postać, był to mój nieżyjący brat. Mówił do mnie głośno i kategorycznie- "wracaj".
Nagle poczułam, że spadam w dół i z dużą siłą uderzam w stół , na którym leżałam. Nie było to miłe uczucie.
Pierwsze wrażenie po wybudzeniu to bardzo zimna sala operacyjna. Byłam zła,że nie jestem już w tej pięknej krainie, gdzie było tak ciepło i przyjemnie.
Lekarz, który mnie operował powiedział później, że podczas zabiegu doszło u mnie do zatrzymania akcji serca i byłam reanimowana.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O mnie
- Liza Zulk
- Mam męża i troje dorosłych dzieci. Mieszkam i pracuję na Śląsku. Pochodzę z Podkarpacia, gdzie się urodziłam, wychowałam i wykształciłam. Kilka lat temu kupiłam tam posiadłość z moich snów. Moją pasją jest ogród, książki i kino. Nie jestem pisarką, więc mój blog jest daleki od doskonałości. Znajdziesz w nim wiele błędów językowych i na pewno nie znajdziesz w nim wielu przecinków. Mam nadzieję, że znajdziesz tu odpowiedź na pytanie, co w życiu najważniejsze.




Swietny wpis! Czekamy na kolejne
OdpowiedzUsuń