Tylko dzika przyroda.
|
|
Kiedy kupiliśmy naszą posiadłość, od sąsiadów dowiedzieliśmy się, że okoliczne lasy bogate są w podgrzybki, prawdziwki i borowiki ceglastopore, które smakują mi najbardziej. Ale wiadomość, że w tutejszym lesie rosną same prawdziwki, nie dawała nam spać spokojnie. Pewnego letniego dnia zdecydowaliśmy, że idziemy na prawdziwki. Wyprawa piesza na Czantorię wydaje się "pestką" z naszą wyprawą na prawdziwki, na którą tak naprawdę namówił mnie mój mąż. Spinanie się pod stromą górę, które było ponad moje siły, zrekompensował nasz zbiór prawdziwków widoczny na zdjęciu. Nawet to, że zabłądziliśmy w lesie i w upale, bez kropli wody szukaliśmy drogi powrotnej, nie pozbawiło nas dobrego humoru i w końcu szczęśliwi dotarliśmy do domu.
Rzeka San, która płynie około 200 metrów od naszej posiadłości, daje ochłodę w upalne
dni. Stan rzeki jest na tyle niski, że spacerujemy po niej w specjalnych butach, ponieważ dno jest kamieniste. Wzdłóż Sanu tylko pola, łąki, cisza, spokój- brak jakichkolwiek oznak cywilizacji.
Po drodze można spotkać sarenki, które patrzą na nas z wyższością, jakby chciały do nas powiedzieć: "to nasz teren i proszę go opuścić".
Bażanty także się pięknie prezentują, szczególnie panowie, spacerując wśród zieleni.
Podczas naszej pracy na grządkach, ku naszej uciesze, towarzyszył nam mały zajączek, który wcale się nas nie bał. Nie było nam jednak do śmiechu, kiedy zniszczył nam wszystkie sadzonki kapusty, posadzone dzień wcześniej. Warzywa zebrane na grządkach smakują inaczej niż w mieście. Pomidory są słodkie i pachną nieziemsko. Nawet ziemniaki są tak dobre, że można je jeść bez żadnych dodatków.
Moją największą "miłością" je tu cukinia, która osiąga imponujące rozmiary i z której robię wykwintne dania obiadowe i przetwarzam na wiele sposobów. Ale o tym w następnym wpisie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O mnie
- Liza Zulk
- Mam męża i troje dorosłych dzieci. Mieszkam i pracuję na Śląsku. Pochodzę z Podkarpacia, gdzie się urodziłam, wychowałam i wykształciłam. Kilka lat temu kupiłam tam posiadłość z moich snów. Moją pasją jest ogród, książki i kino. Nie jestem pisarką, więc mój blog jest daleki od doskonałości. Znajdziesz w nim wiele błędów językowych i na pewno nie znajdziesz w nim wielu przecinków. Mam nadzieję, że znajdziesz tu odpowiedź na pytanie, co w życiu najważniejsze.




0 komentarze:
Prześlij komentarz